Para Hiszpanów wita się dwoma buziakami w policzek w nieformalnej sytuacji towarzyskiej.

Przywitanie po hiszpańsku – tego Polacy często nie wiedzą!

Jeśli planujesz podróż do Hiszpanii, warto wiedzieć, jak poprawnie przywitać się po hiszpańsku. Uwierz mi, że ta codzienna czynność może wyglądać zupełnie inaczej niż w Polsce.

W tym wpisie dowiesz się, kiedy dawać buziaki, a kiedy nie, jak się witać z kobietą, a jak z mężczyzną, oraz dlaczego „polski” uścisk dłoni nie zawsze wystarcza.

Jak wygląda formalne przywitanie w Hiszpanii?

Nie będę mówić o zwrotach typu buenos días czy hola. Skupię się na kontekście kulturowym, bo właśnie tu często pojawiają się nieporozumienia.

Na szczęście jeśli chodzi o powitania formalne, to nie musisz się stresować – wyglądają bardzo podobnie jak w Polsce. Gdy poznajesz kogoś w oficjalnej sytuacji – po prostu podajesz rękę. I to wszystko, nie ma żadnych zaskoczeń.

Dlaczego Hiszpanie całują się na przywitanie?

W Polsce, gdy poznajesz kogoś nowego – czy to w pracy, czy przez znajomych – naturalnym odruchem jest podanie ręki. Niezależnie od płci, wieku czy relacji – ten gest jest dla nas oczywisty i uznawany za uprzejmy.

Tymczasem w Hiszpanii ten sam gest może wydać się… zbyt formalny albo wręcz chłodny. Hiszpanie są narodem bardzo ekspresyjnym i kontaktowym. Tam, zwłaszcza w sytuacjach towarzyskich, podanie ręki traktuje się raczej jako coś oficjalnego – zarezerwowanego dla sytuacji biznesowych, spotkań z urzędnikiem czy pierwszej wizyty u prawnika.

W codziennych, nieformalnych kontaktach Hiszpanie witają się dwoma buziakami w policzek. I nie ma tu znaczenia, czy spotykasz kobietę, czy mężczyznę, czy widzicie się pierwszy raz w życiu, czy znacie się od lat – jeśli jesteście sobie przedstawiani w gronie znajomych, pocałunki są normą.

Dwa buziaki na hiszpańskie przywitanie

Wyobraź sobie taką sytuację: Idziesz ze swoją koleżanką Hiszpanką i zostajesz przedstawiona jej znajomym – na przykład parze. Co robisz? Twój polski instynkt każe Ci wyciągnąć rękę. Ale w hiszpańskiej kulturze, jeśli chcesz się przywitać w takiej sytuacji, to dajesz dwa buziaki.

Dla wielu Polaków to zaskoczenie. I często – na początku – lekkie zakłopotanie. Bo przecież całować się z kimś, kogo właśnie poznaliśmy? Ale z perspektywy Hiszpana to tak, jakby ktoś przedstawił Cię znajomym, a Ty… nie podał im ręki. Brak buziaków może zostać odebrany jako niegrzeczność, dystans lub niechęć.

Wiem, co teraz myślisz: „Ale Paulina, przecież to nie są żadni moi bliscy znajomi!” I tu właśnie tkwi sedno kulturowej różnicy. Nie szkodzi! Dajesz dwa buziaki. Jeśli tych buziaków nie dasz, to jest to dla Hiszpana tak, jak tobie by ktoś nie podał ręki. 

W nieformalnych sytuacjach (znajomi znajomych, spotkanie towarzyskie, nowa osoba w grupie) zawsze dajemy dwa buziaki. Bez względu na to, czy to jest kobieta, czy mężczyzna, czy są w parze, czy nie.

Praktyczny przewodnik po hiszpańskich całusach

„Paulina, w którą stronę zacząć się witać po hiszpańsku?” – to jedno z najczęstszych pytań, gdy rozmawiamy o przywitaniach na lekcjach! Ja zawsze radzę: niech Twoja głowa zawsze idzie w lewą stronę. To najbezpieczniejsza opcja, żeby nie doszło do zabawnej wpadki.

A co z panami? Czy mężczyźni też się całują? Standardowo, w mniej zażyłych relacjach, mężczyźni mogą po prostu podać sobie rękę – dokładnie tak jak w Polsce.

Jednak bardzo często można zaobserwować, zwłaszcza wśród bliskich znajomych, że po podaniu ręki następuje serdeczne poklepanie po plecach, uścisk, a nawet jeden buziak w policzek. To wyraz dużej sympatii i zażyłości, widok, który absolutnie ma swoje miejsce w hiszpańskiej kulturze i nie powinien nikogo dziwić.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że teraz już wiesz, że w sytuacji nieformalnej w Hiszpanii dwa buziaki to norma. Jeśli staniesz jak wryty i nie zrobisz nic, to trochę tak, jakbyś w Polsce nie podał ręki. 

Wiem, że to może przekraczać Twoją „polską strefę komfortu”, ale naprawdę warto spróbować! To jeden z tych drobnych gestów, który sprawi, że od razu poczujesz się bliżej hiszpańskiej kultury, a Hiszpanie odbiorą Cię jako osobę otwartą i serdeczną.

Pamiętaj – mówimy o sytuacjach, w których ktoś przedstawia Ci nową osobę w kręgu znajomych, albo witasz się z dawno niewidzianymi przyjaciółmi.

A jeśli chcesz dowiedzieć się jeszcze więcej na ten temat, odsyłam Cię do tych odcinków podcastu: 56. Przywitanie po hiszpańsku. Aspekt kulturowy. oraz 2. Hiszpański – Przywitanie i pożegnanie.

Paulina Piecyk

Cześć!

Nazywam się Paulina Piecyk.

Pomagam ludziom komunikować się w języku hiszpańskim. Robię to stacjonarnie oraz online.

Od ponad 15 lat nauczam języka hiszpańskiego. Nieustannie testuję i wdrażam nowe metody nauki. Cały czas edukuję też i samą siebie aby być Twoim najlepszym przewodnikiem podczas nauki tego wspaniałego języka.”

inne wpisy z bloga:

Jak brzmi Twoje imię po hiszpańsku?

Jak po hiszpańsku brzmi Twoje imię? Wiele polskich imion ma swoje hiszpańskie odpowiedniki, ale niektóre z nich mogą Cię zaskoczyć! Sprawdź, czy Twoje imię znajduje się na liście, którą specjalnie dla Ciebie przygotowałam i poznaj jego hiszpańską wersję.

Czytaj więcej »

Na zdrowie, czyli subiektywnie o hiszpańskich alkoholach

Piwo, wino, a może coś jeszcze zupełnie innego? Sprawdź po jakie alkohole sięgają

Hiszpanie, gdy mają ochotę na coś „mocniejszego”.

Nawet jeżeli nie gustujesz w wyskokowych trunkach, możesz zawsze służyć swoją

wiedzą znajomemu, który właśnie wybiera się do Hiszpanii i nie za bardzo wie jaki

alkohol uprzyjemni mu pobyt.

Czytaj więcej »

Noche de San Juan

Dzisiaj chciałbym opowiedzieć Wam o jednym z najbardziej fascynujących hiszpańskich obyczajów – Noche de San Juan.🔥✨ Noche de San Juan,

Czytaj więcej »
Scroll to Top